Na podstawie wpisu na Instagramie Elżbiety Stan @mloda_w_kazdym_wieku
Często, gdy mówimy o naszych marzeniach i celach, słowo „ale” staje się przeszkodą na drodze do ich realizacji. Słowo to wydaje się niewielkie, ale ma ogromną moc – potrafi zatrzymać nas w miejscu i zniechęcić do działania. Przykłady? Proszę bardzo:
- „Chcę pojechać do Barcelony, ale nie mam kasy.”
- „Chcę być zawsze w dobrej formie, ale brak mi determinacji do ćwiczeń.”
- „Chcę poznać nowych, fajnych ludzi, ale nie wiem jak to zrobić.”
Zauważacie pewien wzór? Każde z tych stwierdzeń rozpoczyna się od pozytywnego pragnienia, ale kończy się wymówką. A co by było, gdybyśmy zastąpili „ale” słowem „więc”? Nagle nasze podejście ulega zmianie – pragnienie przekształca się w plan działania:
- „Chcę jechać do Barcelony, więc muszę zacząć oszczędzać i szukać najlepszego sposobu na tę podróż.”
- „Chcę być zawsze w dobrej formie, więc znajdę sposób na zwiększenie mojej determinacji i ustalę regularny plan ćwiczeń.”
- „Chcę poznać nowych, fajnych ludzi, więc poszukam miejsc i okazji do spotkań oraz będę otwarty na nowe znajomości.”
To tylko jedno słowo, a robi ogromną różnicę. Kiedy zmieniasz „ale” na „więc”, przekształcasz bariery w plany działania. Otwierasz sobie drogę do osiągnięcia tego, czego pragniesz.
Spróbuj sam! Zamień swoje „ale” na „więc” i zobacz, jak zmienią się Twoje cele i marzenia w konkretne plany. Dziel się swoimi doświadczeniami i pomysłami. To niewielka zmiana w podejściu, ale może przynieść wielkie rezultaty.
